Forum klubu x1/9

Forum klubu x1/9

  • Nie jesteś zalogowany.

#26 2007-12-12 19:39:09

irocrow
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

herBERT ja już po przegladzie img/smilies/smile
jutro rano do celnego śmigam ! jak dobrze pójdzie to na drugi dzień bedzie już po celnym i wtedy do skarbówy ino migiem !!! .... i tu nie wiem jak pójdzie ? ale czasu coraz mniej!! mam nadzieje ze nie bedzie zadnych problemów i dam radę na czas img/smilies/smile
Zaraz skocze do garażu i policze te zwoje w moim diabełku, sam jestem ciekaw ile jest na moich sprężynkach ..? Jeszcze dzis napisze ile ich naliczyłem !
P.S.
dzieki herbi za dzisiejsze informacje na telefon, były potrzebne, bo własnie siedziałem u "pana i władcy " na przeglądzie... he he he img/smilies/smile

Offline

 

#27 2007-12-12 20:31:25

herBERT
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Irek,ja tez ,to znaczy mój Xs juz 'po przegladzie" kosztował mnie 310 pln, moze w Bydgoszczy sa tansze takie "przeglady"
Model pojazdu mam wpisany X1/9
A typ pojazdy 128AS
Nadwozie Targa
Czyli wszystko jak nalezy

W kazdym razie jutro z rana tez do Urzedy Skarbowego zapłacic 160pln za zaswiadczenie o
braku obowiazku opłaty podatku.
Na to zaswidczenie trzeba czekac pare dni ,ale miła Pani poinformowała mnie ze moge dostac zaswiadczenie o złozeniu tego wniosku i z tym zaswiadczeniem moge rejestrowac samochód.
Mam nadzieje ze załatwie to wszystko jutro przy odrobinie szczescia, bo trzeba jeszcze w tym samym dniu UBEZPIECZYC samochód, pamietaj o tym ze musi to byc załatwione w dniu rejestracji !!!

Dzisiaj ciag dalszy drapania , co rusz znajduje nowe zakamarki, popatrz sobie przez dziury po wymontowaniu bocznych nawiewów , nad tymi nawiewami wewnatrz karoseri tez znalazłem "Rude" slady.
Zajmnie mi to jeszcze dobrych pare dni.
Ale dla relaksu, zmontowałem dzisiaj mechanizm wycieraczek.
odebrałem elementy z cynkowania , silnik wyczysciłem i pomalowałem , i tak mi to wyszło.

http://images33.fotosik.pl/76/522a19102d6f765fmed.jpg

Offline

 

#28 2007-12-12 21:22:12

irocrow
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

u mnie się nie dało wpisać "typu targa" wpisali cabrio.. widocznie to zalezy od wielkosci miasta i prężnosci urzedasów
u mnie miał tabele typów nadwozia wyciagnieta z ustawy ... było do wyboru albo cabrio albo "inne" a to inne to ni toni sio...??

Offline

 

#29 2007-12-12 21:36:52

irocrow
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Policzyłem tez te zwoje na sprężynach
ja mam na przodzie niepełne siedem a na tyle niepełne osiem , niepełne mam na mysli od górnej koncówki pionowo do dolnej końcówki sprężyny
Według mnie moje auto stoi poprawnie, jesli chodzi o nachylenie przodu wzgledem tyłu...

Offline

 

#30 2007-12-12 22:07:36

lucaso27
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Irocrow, zrób sobie kopie wszystkich papierów i idź od razu do skarbówki. W celnym, przynajmniej u mnie, nie zabierają oryginałów jedynie przedstawia się je do wglądu.  W skarbówce natomiast zabrali mi oryginał umowy i kopie pozostałych dokumentów. Ja muszę tydzień czekać na papier ze skarbówki ( w piątek już powinien być ), nie wiem ja u Ciebie urząd funkcjonuje.
Herbercie nie zabrali Ci w skarbówce oryginału umowy? Jest potrzebny do rejestracji więc ja muszę poczekać.

Mechanizm ekstra, wygląda jak nówka. Mnie na razie przeraża myśl o remoncie X'a. Bo cały cyrk przede mną img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez lucaso27 (2007-12-12 22:11:18)


Pozdrawiam Łukasz Krzywda
http://www.ci-cars.pl/lucaso27

Offline

 

#31 2007-12-12 22:27:35

irocrow
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

lukaso27 dzięki za podpowiedź, zapewne skorzytam troche na czasie...kopie mam porobione wiec nie ma już tego problemu... a celny załatwię w dwa dni max.!img/smilies/smile
A remontem sie nie martw, tylko mam jedna rade jak bedziesz cokolwiek rozbierał dokumentuj to sobie fotkami i opisami na kartkach chociażby i wkładaj je do rozebranych podzespołów to ci ułatwi potem ( po długim czasie, bo skleroza jest powszechna wsród ludzi ) składanie elementów po regeneracji .... bedziesz dzieki temu wiedział, gdzie jaka sróbka czy podkładka ma byc itp...
pozdrowionka img/smilies/smile

Offline

 

#32 2007-12-12 22:32:06

herBERT
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Jak poinformowała mnie pani ze Skarbówki ,musze miec kopie wszystkich dokumentów,a oryginały tylko do wgladu. Jutro sie okaze co mi zabiorą ,a co oddadza.
Łakusz , a jaki masz wpisany typ nadwozia ,cabrio czy targa ? czy tez inny.

Offline

 

#33 2007-12-13 08:30:17

lucaso27
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Herbercie, mam wpisane cabrio bo podobnie jak u Irka na stacji diagnostycznej nie wiedzieli co to targa. Jak kupię drugiego X'a to już się nie dam tak zrobić img/smilies/wink

Irku, nie martwię się śrubki czy inne rzeczy, cały remont będę robił sam i  po dokładnych oględzinach wiem ile będzie pracy a o nowe blachy ciężko. No ale powoli i do przodu img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez lucaso27 (2007-12-13 08:32:54)


Pozdrawiam Łukasz Krzywda
http://www.ci-cars.pl/lucaso27

Offline

 

#34 2007-12-13 12:00:50

herBERT
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

13.12.2007r.
Trzynastka zawsze była dla mnie szczesliwa.wiec i tym razem miałem szczescie i załatwiłem juz wszystkie formalnosci.
Rano pojechałem do urzedu skarbowego złozyc wniosek VAT 24. Pani odebrała mi wniosek i kserokopie dokumentów , sprawdziła zgodnosc z oryginałami i oryginały otrzymałem z powrotem. Na kserokopi VAT 24 przybiła pieczatke i to wystarczyło w wydziale Komunikacji.Za tydzien w US mam odebrac VAT 25 i przedłozyc go przy odbiorze za miesiac własciwego dowodu rejestracyjnego.
Łukasz nie ma sensu upierac sie przy nadwoziu Tarka na przegladzie , bo i tak przy rejestracji wpisza Ci cos innego, bo takiego nadwozia nie maja w rejestrze, albo wpisza Cabrio ,albo Inny, ja wybrałem Cabrio.
Mam wiec juz tymczasowy dowód i tablice rejestracyjne, nie było duzego wybory tablic ,praktycznie zadnego ,wiec mam taką

http://images27.fotosik.pl/125/79a9ae94767cab87med.jpg

Potem pojechałe do agenta ubezpieczyc samochód, ubezpieczyłem go w PZU ze wzgledu na 20% znizke na pojazdy sprowadzane z zagranicy.
Niestety mam tylko 50% znizki za bezszkodowosc bo synalek miał małą kolizje samochodem zarejestrowanym na mnie.
W sumie ubezpieczenie roczne wyniosło mnie 380zł , ale rozłozyłem je na 2 raty po 212 zł.
zarejestrowanie Xsa kosztowało mnie w sumie.
310 zł --przeglad
247 zł-- rejestracja
212 zł-- ubezpieczenie
160 zł--opłata skarbowa
---------------------------
929zł ---- nieplanowanego na ten rok wydatku !!!!

Offline

 

#35 2007-12-13 20:51:49

Senior
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

HerBERT. Miłość kosztuje, kto kocha ten płaci.
Fajnie że masz już tablice. To i tak dobrze, że dostałeś kwadratową bez czekania. Kiedyś byłem świadkiem jak facetowi, który potrzebował takiej, kazali czekać 2 tygodnie.
Numer, jak numer, możesz zmienić ksywę na Postman, w końcu masz 85UP - 85-ty Urząd Pocztowy img/smilies/lol Trochę mnie zmartwiło to, że nie chcą wpisać Targę. W Bytomiu gdzie był rejestrowany mój dało się przekonać urzędniczkę. Kiedyś wreszcie i ja pójdę do urzędu w Gliwicach.

Offline

 

#36 2007-12-13 22:25:11

irocrow
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

HerBERT szkoda, że nie wiedziałem że wystarczy w Urz. Komunikacji ksero ze skarbówki img/smilies/sad
Jutro podjade i moze mi zrobią ksero potwierdzone i spróbuje do komunikacji podjeście zrobic, bo jutro także odbieram kwity z celnego
Może i mnie się poszczęści i dostanę takie ładne tabliczki he he img/smilies/smile
A co do kosztów do ja muszę do nich doliczyć jeszcze opłatę recyklingową img/smilies/sad i też nie planowałem tych kosztów przed Świetami !!! masochistą niejestem  he he he ...
Jutro dam znać jak mi poszło z "Golemem" (czyt. wszechmocne urzędy)img/smilies/smile

Offline

 

#37 2007-12-14 08:01:54

herBERT
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Irek,pisałem juz wczesniej ,ze w U.Skarbowym dostane zaswiadczenie o złozeniu wniosku,i na tej podstawie moge zarejestrowac samochów.
To zaswiadczenie to kserokopia złozonego wniosku z pieczatka US.
Przy odbiorze "twardego "dowodu rejestracjnego oddajesz potem decyzje US czyli Vat 25
Popros ładnie Pania w US zeby zrobiła Ci kopie Twojego wniosku i smigaj do W.Komunikacyjnego.

Offline

 

#38 2007-12-14 17:00:34

lucaso27
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Irocrow to powodzenia!!! Ja już ma procedurę za sobą img/smilies/smile


Pozdrawiam Łukasz Krzywda
http://www.ci-cars.pl/lucaso27

Offline

 

#39 2007-12-14 18:53:10

jankiel
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

herBERT,całkiem ładny numer /Dobrze że nie trafił Ci się 85 UB./. Gratuluję -już masz
z górki.Pozdrawiam-jankiel.

Offline

 

#40 2007-12-14 21:57:56

irocrow
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Odebrałem z celnego, odebrałem ksero z US ale przez beznadziejne korki, przez które jechałem 2 km przez 40 min nie zdażyłem na czas zabrakło mi 5 min. by wejść do urzedu. Dzis piatek więc czunne tylko do 14.00 img/smilies/sad
Tak więc mam chyba już wszystko co potrzebne by zaatakować Urząd Komunikacji ...
dzis nawet dokonałem korekty  w przeglądzie, jak się nie myle to  będe miał wpisane FIAT X1/9 128 AS

Offline

 

#41 2007-12-15 19:58:33

lucaso27
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Herbercie, wybacz że tak późno ale w końcu sprawdziłem sprężyny. U mnie z tyłu jest niepełne 7 zwojów, a z przodu niepełne 6. Czyli dokładnie jak Twoje widoczne na zdjęciach.

Na fotce rzeczywiście przód masz wyżej jak tył. Zalej płynu do spryskiwaczy do pełna i powinno się wyrównać img/smilies/big_smileimg/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez lucaso27 (2007-12-15 20:00:21)


Pozdrawiam Łukasz Krzywda
http://www.ci-cars.pl/lucaso27

Offline

 

#42 2007-12-15 22:37:45

herBERT
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Dzieki, a moze worek piasku do przedniego bagaznika, przód byłby lepiej dociążony img/smilies/smile
Chyba je ciachne o 1/2 zwoja.

Offline

 

#43 2007-12-15 23:04:43

Senior
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Ja bym z tym poczekał. Kolumny łatwo się wyciąga. A lepiej zobaczyć na własne oczy jak auto stoi. W każdym razie ja nie wykluczam u siebie cięcia, ale po poskładaniu. Przy okazji, czy Ty też masz takie "krzywe" pedały jak u mnie? Coś się Jankielowi one nie podobają.

Offline

 

#44 2007-12-21 21:47:43

herBERT
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Dzisiaj przyjechał kolega z Bonn i przywiózł mi kupiony pare tygodni temu kokpit do wersji A. Kosztował mnie z przesyłka do Bonn 100 Eu ,nie jest to towar z półki sklepowej ,ale w dobrym stanie,choc nie pozbawionych pewnych wad,ale ogólnie nie popekany i duzo,duzo lepszy od mojego.
Ma wywiercone 2 otwory po prawej i ubytek kawałka plastyku, ale sadze ze uda mi sie to jakos zamaskowac.

http://images34.fotosik.pl/85/5499a73aff50d876med.jpg

http://images29.fotosik.pl/129/c6e0020ad84faac7med.jpg

Offline

 

#45 2007-12-21 22:16:34

Senior
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

HerbERT, jak są zrobione te jasne ramki wokół wlotów powietrza? Moje wloty nie mają takiej ramki, a bardzo mi się to podoba i chciałbym coś takiego zrobić. Mam srebne ramki do wyłączników klawiszowych, więc pasowałoby ze sobą.

Offline

 

#46 2007-12-21 22:42:28

herBERT
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Senior, te ramki sa malowane srebrna farba, ale wyglada to na oryginalne malowanie.

Offline

 

#47 2008-01-08 15:38:05

herBERT
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

8 styczen 2008r.
Ostatnio ociagam sie z raportem i pracami garazowymi,ale to przez ten okres przedswiateczny i same Świeta, zonka miała dla mnie inne priorytetowe zadania img/smilies/sad
Po swietach zajałem sie dalej konserwacja podwozia , nie sadziłem ze mi to zajmnie tyle czasu,ale staram sie to robic dobrze ,zeby juz do tego tematu nie wracac przez nastepnych pare a moze nawet i parenascie lat. Bertona ma byc tylko uzywana latem i to przy dobrej pogodzie ( w miare mozliwosci)
Skrobie wiec wszystkie podejzane miejsca gdzie pod fabryczna konserwacja mogła sie przyczaic "ruda"
Zabrałem sie teraz za nadkola i juz przy pierwszym pod warstwa konserwacji odkryłem rdze,naszczescie tylko powierzchowna ,ale przekonało mnie to do tego zeby dalej tak szczegółowo i drdrobiazgowo podchodzic do tej sprawy.
Jako ze do nadkola jest trudny dostep,zwłaszcza do jego górnej czesci, z kanału nie da sie tego zrobic,wiec pozostaje tylko siad na podłodze i wetkniecie głowy w nadkole i tak tez robiłem.Efektem tego jest to ze nie moge sie teraz ruszac bo mam cholerny ból w posladku.
Albo z przeziebieni a albo naciagnałem sobie jakies tkanki miesni.
Rezultat jest taki ,ze biore tabletki i czekam az mi przejdzie, zeby daler robic to i tak jak robiłem.
Moze sie to skonczyc nastepnym bólem.
Narazie nie moge sie za bardzo schylac wiec zabrałem sie za zbiornik paliwa.
Wyczysciłem,zakonserwowałem i poskładałem.
Przynajmniej tyle mogłem zrobic.

http://images34.fotosik.pl/101/eb7d70f2e190e902med.jpg

Offline

 

#48 2008-01-08 15:48:52

lucaso27
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Jak to miło wiedzieć, że jest więcej "zakręconych" ludzi i człowiek nie jest sam. Swoją drogą to moim zdaniem trochę źle podszedłeś do tematu, Senior rówież. Lepszym rozwiązaniem byłoby najpierw zrobić cały spód a dopiero później brać się za widoczne części auta i lakierowanie. W ten sposób w miarę możliwości autko przewracasz sobie na bok i lecisz z robotą, jest zdecydowanie wygodniej się dostać w różne zakamarki a i mniejsze kłopoty zdrowotne. Czy wszyscy X'iarze mają problemy z pośladkami??? img/smilies/wink Muszę uważać przy swoim, heh.
Z doświadczenia podpowiem jeszcze, że w starych autach pomimo dobrego stanu konserwacji mogą się już tworzyć rdzawe "pajączki" na blasze. Brat w zastavie zdzierał całą podłogę i okazało się, że słusznie. Robota żmudna ale warto, żeby za wcześnie tam nie poprawiać.
Herbercie kończ ociąganie i kontynuuj relację, oglądacze czekają img/smilies/smile


Pozdrawiam Łukasz Krzywda
http://www.ci-cars.pl/lucaso27

Offline

 

#49 2008-01-08 19:55:30

herBERT
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

Łukasz ,w zasadzie masz racje taki tok prac byłby najlepszy,ale tak mozna robic gdy ma sie duza hale do dyspozycji a najlepiej wypiaskowac całe nadwozie.
Tak zrobiłem ze 128 ,jest wypiskowane i teraz wszystko jest widoczne.
W przypadku Xsa nie chciałem czekac tak długo jak ze 128.
Musiałbym rozmontowac zawieszenie a potem z powrotem je zamontowac do przewiezienia do blacharza. Po prostu nie miałem takich mozliwosci i teraz za to płace,ale mysle ze sobie poradze.

Offline

 

#50 2008-01-08 20:58:53

Senior
Użytkownik

Re: BERTONA - NOWE ŻYCIE

HerBERT śmiał się z mojej kości ogonowej a teraz dopadł go "wilk". Moja babcia jak mnie, małego, miała na wakacjach to zawsze mnie przestrzegała: Nie siedź na kamieniu, bo cie wilk złapie. A teraz poważnie. Czym malowałeś zbiornik? Czy malowałeś go też w środku?

Ostatnio edytowany przez Senior (2008-01-08 21:42:13)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo